OPINIE
Sprawdź, co sądzą nasi klienci o nas i świadczonych przez nas usługach:
5 miesięcy temu miałem wypadek drogowy w Manchesterze, oczywiście nie z mojej winy. Sprawca wypadku wyjechał z podporządkowanej ulicy, uderzając w bok mojego samochodu. Po wypadku nie wiedziałem co robić, zadzwoniłem po policję, spisałem numer rejestracyjny samochodu sprawcy, i na koniec zrobiłem kilka zdjęć telefonem komórkowym. Gdy dotarłem do domu, znalazłem w Internecie numer telefonu do Biura Odszkodowań. Było już dość późno, ale zdecydowałem się zadzwonić po poradę. Poinformowano mnie, co powinienem zrobić, i zaoferowano mi pomoc w odzyskaniu odszkodowania za bóle szyi i pleców, które pojawiły się natychmiast po wypadku. Następnego dnia otrzymałem samochód zastępczy i moja sprawa została poprowadzona przez profesjonalnego prawnika z długoletnim doświadczeniem. Miesiąc później dostałem pieniądze za uszkodzenia samochodu i zorganizowano dla mnie spotkanie medyczne z lekarzem sądowym. Na podstawie raportu firma ubezpieczeniowa sprawcy wypadku kilka dni temu przedstawiła ofertę, którą przyjąłem. A w tym momencie czekam na mój czek. Gorąco polecam Biuro Odszkodowań, gdyż otrzymałem profesjonalną poradę, jakiej potrzebowałem. Nigdy wcześniej nie miałem wypadku w Anglii, a konsultanci z Biura wytłumaczyli mi krok po kroku proces roszczeniowy. Z całą pewnością będę polecał tę firmę moim znajomym.
Marek K. lat 26, Manchester
2 miesiące temu brałam udział w wypadku drogowym, jako pasażer w samochodzie sprawcy wypadku. Sprawcą był mój kolega z pracy, który wjechał w tył innego pojazdu. Na początku wydawało mi się, że nie powinnam ubiegać się o odszkodowanie, gdyż nie chciałam obciążać finansowo mojego kolegi. Znalazłam jednak stronę internetową Biura Odszkodowań i postanowiłam zadzwonić. Wytłumaczono mi, że mój kolega nie będzie ponosił żadnych kosztów związanych z moim roszczeniem. Po wypadku odczuwałam silne bóle głowy i pleców, co nie umożliwiało mi pracę przez kilka dni. Otrzymałam profesjonalną poradę i już tego samego dnia zadzwonił do mnie prawnik. Po kilku dniach przyjechał do mnie polski konsultant w celu podpisania dokumentów. Moja sprawa nadal się toczy, firma ubezpieczeniowa sprawcy przyznała się do odpowiedzialności, a ja czekam na spotkanie medyczne, które odbędzie się za kilka dni. Umówiono dla mnie również tłumacza, gdyż nie mówię zbyt dobrze po angielsku. Dzięki firmie Biuro Odszkodowań mogę odzyskać odszkodowanie za bóle oraz utracone zarobki. Polecam!
Magda Sz. Lat 21, Birmingham
7 miesięcy temu miałem wypadek w pracy nie ze swojej winy. Pracowałem na maszynie, która nagle się zatrzymała, a kiedy próbowałem ją uruchomić wyciągając z niej produkty, które utknęły w maszynie. Nagle maszyna ruszyła odcinając 1/3 wskazującego palca prawej dłoni. Jak się okazało później, brakowało odpowiednich zabezpieczeń, które zostały zamontowane po moim wypadku. Znajomy polecił mi Biuro Odszkodowań, gdyż sam zgłosił się do nich kilka miesięcy wcześniej. Gdy zadzwoniłem, od razu wytłumaczono mi jak będzie przebiegał proces odszkodowawczy. Potrzebowałem zastanowić się jeszcze kilka dni, gdyż obawiałem się, że mogę mieć problemy w pracy. Jednak wytłumaczono mi, że moje odszkodowanie będzie wypłacone z firmy ubezpieczeniowej pracodawcy. Gdy zadzwoniłem do Biura Odszkodowań, zajęto się mną profesjonalnie i już kilka dni później podpisałem umowę z jedną z najlepszych kancelarii w Wielkiej Brytanii. Firma ubezpieczeniowa pracodawcy przyznała się do odpowiedzialności, miałem już spotkanie medyczne, i moja sprawa trafia do sądu, gdyż oferty przedstawione przez ubezpieczyciela są za niskie. Wierzę, że dzięki konsultantom z Biura Odszkodowań, którzy pomogli mi w wyborze odpowiedniej kancelarii, udzielono mi wszelkich potrzebnych informacji. Cieszę się, że wybrałem Biuro Odszkodowań.
Andrzej J. lat 36, Hull
1,5 roku temu miałem wypadek drogowy. Byłem pasażerem w samochodzie poszkodowanym, kiedy wracaliśmy ze znajomymi z pracy. Do uderzenia doszło z tyłu samochodu. Zaraz po wypadku odczuwałem silne bóle szyi, karku i pleców. Następnego dnia udałem się do szpitala, gdzie udzielono mi porad i przepisano środki przeciwbólowe. Następnie znalazłem na Internecie stronę internetową Biura Odszkodowań. Wypełniłem formularz i kilka minut później konsultanci z Biura Odszkodowań odzwonili do mnie, aby zebrać informacje na temat mojego wypadku. Kilka dni później, polski reprezentant przyjechał do mnie, aby podpisać umowę. Wszystko przebiegło szybko i sprawnie. Ponadto, za polecenie pozostałych pasażerów otrzymałem po 100 funtów za każdą osobę. Moje obrażenia minęły po około 7 miesiącach, dzięki zorganizowanej fizjoterapii. Moja sprawa zakończyła się po niecałych 9 miesiącach i otrzymałem satysfakcjonującą sumę odszkodowania.
Michał K., lat 24, Sheffield
10 miesięcy temu miałam dość poważny wypadek w pracy, a dokładniej mówiąc, drewniane palety spadły mi na głowę, gdyż jeden z pracowników strącił je wózkiem widłowym. Na skutek tego uderzenia straciłam przytomność, zawieziono mnie do szpitala, gdzie przeprowadzono badania i prześwietlenia. Byłam łącznie 3 miesiące na zwolnieniu. W ciągu tego czasu, kolega polecił mi Biuro Odszkodowań. Kiedy zadzwoniłam od razu powiadomiono mnie jak przebiega proces odszkodowawczy i odpowiedziano na moje pytania i wątpliwości. Zgodziłam się, by poprowadzono moją sprawę. Początkowo wahałam się, gdyż jest to bardzo ważna decyzja do podjęcia. Ale nie żałuję, gdyż w tym momencie czekam na czek od firmy ubezpieczeniowej pracodawcy. Bóle głowy już ustąpiły i na szczęście mogę stwierdzić, że już w pełni wyzdrowiałam po wypadku. Miałam spotkanie medyczne, na którym obecny był również tłumacz. Następnie zorganizowano dla mnie fizjoterapię. Biuro Odszkodowań pomogło znaleźć mi odpowiednią kancelarię, najlepszych prawników i i otrzymałam najwyższej jakości obsługę. Polecam!
Monika Ź., lat 28, Doncaster